02-28-2005, 07:01 PM
Widzisz.. mi zadne machinacje (o ile jakies byly) nie przeszkadzaja cieszyc sie muzyka.. Ja nie zyje tylko i wylacznie dla niej.. Slucham tego co mi wpadnie w ucho.. a to czy zespol nagral plyte bo wydawca tejze to stryjeczny brat perkusisty malo mnie obchodzi..
I nie ma czegos takiego jak 'szwedzkie p2p2'.. Jest szwedzki melodic death.. IMHO najzacniejszy gatunek muzyki..
Ale nie robmy ot..
I nie ma czegos takiego jak 'szwedzkie p2p2'.. Jest szwedzki melodic death.. IMHO najzacniejszy gatunek muzyki..
Ale nie robmy ot..

