02-27-2005, 08:41 PM
tylu ile jest przegranych tyle jest rowniez wygranych...dla mnie najwazniejsi to Anthony Kiedis z RHCP oraz Scott Weiland z Velvet Revolver...obydwaj wygrali z heroina...Kiedis skonczyl z tym kilka lat temu,Weiland nie dawno...wydaje mi sie ze narkotyki nieodwracalnie towarzysza gwiazdom rocka...i te "pozadne"gwiazdy braly/biora/i beda brac zawsze...i to jest fatalne...bo bez uzywek tez mozna tworzyc dobra muzyke...

