02-27-2005, 08:32 PM
Pani pyta dzieci w szkole w Gorzowie:
- Ktore z was kibicuje Stali?
Wszystkie dzieci podnosza raczki tylko nie Jasio.
- A ty, Jasiu czemu nie podnosisz? - pyta pani.
- Bo ja kibicuje Falubazowi! - odpowiada rezolutnie Jasio.
- Ale dlaczego? - pyta pani.
- Bo tata kibicuje Falubazowi, mama, starszy brat... To i ja kibicuje Falubazowi - mowi Jasio.
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brac przyklad z rodzicow. Na przyklad jakby tak twoj tata byl alkoholikiem, mama prostytutką a brat pedałem, to co wtedy bys zrobil? - pyta pani.
- To wtedy bym kibicowal Stali..... - odpowiada Jasio
niewtajemniczonym prawie ze chodzi o zuzel :?
- Ktore z was kibicuje Stali?
Wszystkie dzieci podnosza raczki tylko nie Jasio.
- A ty, Jasiu czemu nie podnosisz? - pyta pani.
- Bo ja kibicuje Falubazowi! - odpowiada rezolutnie Jasio.
- Ale dlaczego? - pyta pani.
- Bo tata kibicuje Falubazowi, mama, starszy brat... To i ja kibicuje Falubazowi - mowi Jasio.
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brac przyklad z rodzicow. Na przyklad jakby tak twoj tata byl alkoholikiem, mama prostytutką a brat pedałem, to co wtedy bys zrobil? - pyta pani.
- To wtedy bym kibicowal Stali..... - odpowiada Jasio
niewtajemniczonym prawie ze chodzi o zuzel :?

