02-27-2005, 06:49 PM
aXe Rose napisał(a):Fakt faktem, jakoś bardziej do tej muzyki pasuje mi silny, męski ryk.
A słyszałeś the No-Mads albo Totem?
a co do Opery... mam płyte "Anphisbena" i uważam, żże jest niezła, słyszałem też cover Bauhausu, ale jakoś nie przypadł mi do gustu
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

