02-26-2005, 01:10 AM
MOLLY nie trujesz nikomu życia, jak nie chcą to niech nie czytają i tyle to są twoje odczucia i masz prawo do ich wyrażania w taki czy inny sposób. Wcześniej już napisałem co myślę o ogólnej definicji sensu życia i nadal t opodtrzymuje. Teraz po drugie chcę zaznaczyć, iż sens każdy może sobie znaleźć w najmniejszej rzeczy która go otacz i którą robi a dla drugiego może być ona całkowicie trywialna i pozbawiona sensu, każdy cel postawiony przed sobą może być tymże sensem. Oddzielmy 2 znaczenia
- 1. Życie jest bez sensu ogólne
- 2. Życie jest bez sensu bo mam doła
jak mniemam to tobie chodziło o to drugie znaczenie, więc zadaj sobie szczere pytanie co byś chciała zrobić a każdy ma taką rzecz, niektórzy przed tym uciekają ale oni też o tym myślą, i dąż do realizacji... niech to sprawia ci radość i w tym cudownym uczuciu przechodż przez kolejne dni swojego pięknego życia, bo bądź co bądź nawet ja zatwardziały pesymista i nihilista musze to przyznać są takie chwile.
Musisz się w czymś odnależć, nauczyć się cierpliwości i pokory, słuchać dobrych rad... a napewno ci się uda, do czegoś dojść.
AVE
- 1. Życie jest bez sensu ogólne
- 2. Życie jest bez sensu bo mam doła
jak mniemam to tobie chodziło o to drugie znaczenie, więc zadaj sobie szczere pytanie co byś chciała zrobić a każdy ma taką rzecz, niektórzy przed tym uciekają ale oni też o tym myślą, i dąż do realizacji... niech to sprawia ci radość i w tym cudownym uczuciu przechodż przez kolejne dni swojego pięknego życia, bo bądź co bądź nawet ja zatwardziały pesymista i nihilista musze to przyznać są takie chwile.
Musisz się w czymś odnależć, nauczyć się cierpliwości i pokory, słuchać dobrych rad... a napewno ci się uda, do czegoś dojść.
AVE

