07-22-2004, 08:32 PM
Arma nie można sie z Tobą zgodzić... Mamy chwalić to co przychodzi z Norwegii i innych krajów lepiej rozwinatych niż nasze... a rodzimą produkcje uznawać za sceierwo, bo jest tworzona przez nas? Polska scena Black/Death może i nie jest zbyt rozwinieta. Moze i działalność podziemi nie jest szeroka, ale przynajmniej trafiają tam ludzie którzy wiedzą czego chcą... A nie jacyś pojebańcy chcacy kasy.... Ostatnio byłem na festiwalu... niby nie miało byc kapel death/black to jednak pojawiło sie kilka, i byłem bardzo zadowolony. Przeważnie grali trash/death (jak sami mówili) ale byłyt też zespoły grajace tylko death... szkoda, ze nikt kto gra Black Metal sie nie pojawił... cóż szkoda, ale i tak byłem bardzo zadowolony, ze w moim regionie mogłem usłyszeć troche Deathu - nie musiałem jechać do Opola, albo jeszcze dalej... przynajmniej coś regionalnego.. co nie było złe...(ale to moja opinia).
