02-25-2005, 01:39 PM
..jesli chodzi o horrory..to tak owszem lubie ogladac..tyle ze jakos zaden mnie nie przestarszyl..na wampiry..zombie..i te wszystkie sprawy moja psychika jest uodporniona...co innego filmy psychologiczne...po tych to wpada sie w apatie..i wogole ma sie male zacmienie mozgu spowodowane obejrzanym filmem..
takie mieszane uczucia..takie filmy bardziej na mnie wplywaja..wywieraja wiekszy wplyw.. niz wymyslone historyjki z horrorów..
takie mieszane uczucia..takie filmy bardziej na mnie wplywaja..wywieraja wiekszy wplyw.. niz wymyslone historyjki z horrorów..
..."szalenswto weszlo w nasze glowy bo...On jest spelnieniem niespelnionych wciaz marzen...

