02-24-2005, 05:08 PM
To już kwestia tego, co kto lubi. Mi jest dobrze tak jak jest, więc nie czuję potrzeby wprowadzać do swojego życia używek. Lubię mieć trzeźwy umysł i odpowiadać za to co robię. Jakieś piwo raz na pewien (bardzo długi) czas tego mi nie zakłóca. I dlatego głównie mam gdzieś ideologię.

