03-13-2005, 10:03 AM
Ksywa
wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z żadnum losux'em, nawet nie miałem pojęcia o istnieniu tego komixu, dopiero Billy mnie oświecił
, ksywa pochodzi po prostu od mojego imienia, a że wole jak mnie nazywają Tomasz niż Tomek...
Awatar
jest taki a nie inny, bo to chyba jedyny obrazek na moim dysku, który ma odpowiedni rozmiar
poza tym jest to część mojej misji życiowej, czyli promowania najbardziej niedocenianej płyty AC/DC czyli "Flick of the switch"
wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z żadnum losux'em, nawet nie miałem pojęcia o istnieniu tego komixu, dopiero Billy mnie oświecił
, ksywa pochodzi po prostu od mojego imienia, a że wole jak mnie nazywają Tomasz niż Tomek...
Awatar
jest taki a nie inny, bo to chyba jedyny obrazek na moim dysku, który ma odpowiedni rozmiar
poza tym jest to część mojej misji życiowej, czyli promowania najbardziej niedocenianej płyty AC/DC czyli "Flick of the switch"
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

