02-19-2005, 02:11 PM
Ja przeważnie chodze w sweterkach i dźinsach, więc nikt mnie za bardzo nie osądza wzrokiem. Mam troszke czarnych rzeczy i kiedy wyjde w nich na ulice stado pokemonów i babć rzydzyczek śmieje się/patrzy dziwnie/obgaduje *niepotrzebne skreslić.
Raz wracając ze szkoly 2 różowe gówniary z gimnazjum myśląc, że mnie "zgaszą" powiedziały z ironią i wadą wymowy w głosie:"Może na solarium byś sie przeszła? Buahahaha, ale biała". Odpowiedziałam im, że pomysle i to calkiem niezły pomysł. Namiastka mroku w trumience do opalania itp. Wywaliły wymalowane na pastelowo gały i sobie poszly. Po dziś dzień ich nie widziałam....
Raz wracając ze szkoly 2 różowe gówniary z gimnazjum myśląc, że mnie "zgaszą" powiedziały z ironią i wadą wymowy w głosie:"Może na solarium byś sie przeszła? Buahahaha, ale biała". Odpowiedziałam im, że pomysle i to calkiem niezły pomysł. Namiastka mroku w trumience do opalania itp. Wywaliły wymalowane na pastelowo gały i sobie poszly. Po dziś dzień ich nie widziałam....

