02-17-2005, 09:15 PM
Z tego co wiem to ona zrobile Karaluchowi totalna wioske. Ja swoja wiadomosc wyslalem - spelnilem jego prosbe i uwazam ze zrobilem dobrze ( napislaem takze ze chcialbym nia o tym pogadac bo ogolnie jestem do ludzi otwarty ... nio i troche wscibski
). Mowie wam - mozecie wyslac albo nie wyslac. Nie ma zadnego przymusu. Jesli rozwscieczy to te panne to trudno jesli pomoze to dobrze. Mozemy miec tylko nadzieje na to ze miedzy nimi sie poprawi. Napisane zostalo tu gdzies ze to cholernie nieporozumienie to co sie stalo ... wyjasnij sprawe Karaluszku ... pogadaj z nia szczerze ... przepros - moze to poskutkuje i wkoncu ulozy sie miedzy wami ... Mam nadzieje i trzymam kciuki ...
). Mowie wam - mozecie wyslac albo nie wyslac. Nie ma zadnego przymusu. Jesli rozwscieczy to te panne to trudno jesli pomoze to dobrze. Mozemy miec tylko nadzieje na to ze miedzy nimi sie poprawi. Napisane zostalo tu gdzies ze to cholernie nieporozumienie to co sie stalo ... wyjasnij sprawe Karaluszku ... pogadaj z nia szczerze ... przepros - moze to poskutkuje i wkoncu ulozy sie miedzy wami ... Mam nadzieje i trzymam kciuki ...
I'm not like you
So uplifted, hiding from the truth
I'm not like you
Overlooking, all in front of you
I'm not like you
I'm not like you
So uplifted, hiding from the truth
I'm not like you
Overlooking, all in front of you
I'm not like you
I'm not like you

