03-12-2005, 10:45 AM
Jak dla mnie to Korn zwyczajnie nudny jest. Niby wokalista ma ciekawy głos, ale nie trafia to do mnie. Jedyny album jaki jestem w stanie strawić (ale też nie od początku do końca) to Follow The Leader. Jeśli chodzi o resztę to próbowałem, ale nie wyszło. Nudziło mi się po drugim utworze.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


