02-16-2005, 08:59 PM
hier_kommt_die_sonne napisał(a):Ja bym przyszła w glanach. Albo innych butach. Też różnica [no chyba że bierzemy pod uwagę skrajności]. Jeżeli H8ful lubi adidasy, nie zabraniajmy mu ich nosić, jego sprawa i o nim będzie sie mówiło jak sie bedzie... A nam co do tego? Nikt sie nie czepia i już. Tylko po co sie kłócić....Lojoj to ja sie boje czesto biegam w glanach ale zdarza mi sie tez rownie czesto biegac w kapciach czerwonych typu convers miejski :p jak sie bedzie o mnie mowilo ?
co gorsza w wakacje biegam w trampkach badz sandalach ...
cale zycie na debecie

