02-16-2005, 08:01 PM
maciej napisał(a):do kolegi H8ful1. Lubię przerózne elektroniczne wariacje od goa trance przez dark electro i industrial po wypalajacy narzady słuchowe noise, który powoli staje się moim ulubionym gatunkiem
No i to mi sie podoba, wreszcie rozsądna , mądra odpowiedź, na poziomie służąca kreatywnej dyskusji. Tak trzymaj..
PS
1. jeśli Twoje zainteresowania siegaja dalej poiza metal, to prosze zdradź mi tajemnicę abym nie błądził (bez sarkazmu)
2. King Crimson nie porównałem do Rhapsody (zgrzeszył bym), lecz King Crimson zaczął pierwszy spiewać o królach itp. w wydaniu progresywno-symfonicznym
3. zgadzam się
4. rozprawka o korzeniach metalu!!! ja nic nie podważyłem, ja wiem że rock (dziadek metalu) powstał w latach 50, a pra, pra, pra dziadusia szukaj u murzynów siła przywiezionych do ameryki w czaie niewolnictwa..ale to inna historia
5. S@M ???? nie wiem, nie chwytam!!??
6. Piekny poglad, lecz ten ostatek zdania..no przesadzasz!!! Czyli rozumiem że nie pójdziesz na film w super obsadzie bo tam gra lezba lub pedzio? A może wypiszesz sie ze szkoły lub z pracy, bo o Ciebie sie ocieraja ludzie innej orientacji? Człowieku przyjmij ten swiat jaki jest, nic nie zmienisz, chyba ze mieszkasz gdzieś daleko w zaściankowej wiosce, gdzie gazety i TV docieraja ...ach szkoda gadać przyjkładów mozna mnozyć. Dla mnie osobiscie nie jest tragedią że Fredi był pedziem, że Rob halford..czy inni są ćpunami (to nie mój problem) problem nastepuje wtedy gdy Twoje lub moje dziecko nim bedzie..przemyśl to
2. No to spox
3. No to git
4. Chodzi o to, ze niejako jako usprawiedliwienie muzyki rhapsody podałes historie rocka pełna symfonicznych projektów. Dla mnie wyznacznikiem metalowego grania sa np venom, slayer i sodom i to według nich powinno sie sadzic ten zespół
5. Muzycy, którzy mieli już z orkiestra do czynienia jak na przykład christopher z therion czy silenoz z dimmu podkreslali jednowymiarowość zabiegu jakiego dokonała metallica. Gitary zostały tutaj jedynie podbite smyczkami, chociaż mozna było zrobić z tego naprawde nowatorskie ko mpozycje
6. Nie. Nazywam ich ciotami, bo ich muzyka jest słodka, mietka i zniewiesciała.
Do osób zbulwersowanych tym o alkoholu: Szkoda ynteligenci, ze nie zawuwazyliscie tego "
" znaczka przy mojej wypowiedzi. Prawdziwy powód określenia ich takim mianem macie wyżej

