02-16-2005, 01:15 PM
Ble, beznadziejny cover. Ale ucieszylo mnie ze takie cuś jak Korn moze docenia PF no i ze koles na gitarze wreszcie zagral jakies solo
(z marnym skutkiem i Gilmourem to nie jest ;] ale zawsze hyhy)
(z marnym skutkiem i Gilmourem to nie jest ;] ale zawsze hyhy)


![[Obrazek: animkaxi6.gif]](http://img181.imageshack.us/img181/5605/animkaxi6.gif)