08-21-2004, 12:18 PM
no jakby niebyło wiara i religja to dość płynne pojęcia. z mojego czysto teoretycznego punktu widzenia wygląda to tak: człowiek, wiadomo jest istotą społeczną, mało jest ludzi na świecie co wierzy we własne siły. zwykle jest tak, jak coś sie komuś udaje to jest z siebie zadowolony, jak się cos komus niepowiedzie to zaczyna wrzucać na Boga jak on jest dla niego niesprawiedliwy, jeszcze mnie ludzi robi to odwrotnie. więc można powiedzieć że cała religja jest wytworem masowej świadomości, by człowiek nie czuł się samotnie.
inna teoria, troche science-fiction
: jak wiadomo chrześcijaństwo (zawężmy krąg myślenia do tej religji) niesie ze sobą pewne prawdy. we wszystkich przykazach i nakazach jest zawarte nic więcej jak pewne zasady życia w społeczeństwie, nasze sumienie. wyobraźmy sobie co by było gdyby takich zasad nikt wcześniej nie wprowadził w życie - nikt by się nie przejmował jak się ludzie bezkarnie zabijają, kradną itp. można stwierdzić że cała ludzkość była by wtedy na skraju przepaści. możliwe że jakiś tam koleś w tej alternatywnej przyszłości doszedł do podobnych wniosków, stworzył te wszystkie prawa, sposób żeby jak nawięcej ludzi je przestrzegało, generalnie stworzył religje, i cofnął się w czasie do zarania dziejów. nazwał się tam Chrystusem, a technologia pozwalała mu czynić różne cuda...
religja to pojęcie względne
inna teoria, troche science-fiction
: jak wiadomo chrześcijaństwo (zawężmy krąg myślenia do tej religji) niesie ze sobą pewne prawdy. we wszystkich przykazach i nakazach jest zawarte nic więcej jak pewne zasady życia w społeczeństwie, nasze sumienie. wyobraźmy sobie co by było gdyby takich zasad nikt wcześniej nie wprowadził w życie - nikt by się nie przejmował jak się ludzie bezkarnie zabijają, kradną itp. można stwierdzić że cała ludzkość była by wtedy na skraju przepaści. możliwe że jakiś tam koleś w tej alternatywnej przyszłości doszedł do podobnych wniosków, stworzył te wszystkie prawa, sposób żeby jak nawięcej ludzi je przestrzegało, generalnie stworzył religje, i cofnął się w czasie do zarania dziejów. nazwał się tam Chrystusem, a technologia pozwalała mu czynić różne cuda...religja to pojęcie względne
We shall live forever and cast out those less divine
Gods we will be - rulers of the sea - in our Grand Design
na czas nieokreślony log out...
Gods we will be - rulers of the sea - in our Grand Design
na czas nieokreślony log out...

