02-15-2005, 05:42 PM
Prisca napisał(a):wkrótce odnowie stosunki z owymi książkami, jak tylko skończę Makbeta i Hamleta
Do obydwu książek mam pewnien sentyment... Hamleta wystawialiśmy jako klasa 'teatralna' rok temu w teatrze Lalka w Warszawie, a teraz właśnie szykujemy się na Makbeta. Lubie Szekspira, mimo że jego dzieła są przeważnie krwawe... ale styl wyśmienity
Paszkwil (wł. pasquillo) to utwór literacki, często anonimowy lub publikowany pod pseudonimem, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.



