02-15-2005, 03:55 PM
to przyjemnie :)
odnośnie zarostu - lubię, ale w rozsądnej długości czy też obfitości. zresztą wszystko zależy od urody takiego osobnika, niektórym najzwyczajniej zarost nie pasuje.
z koleżanką całe szczęście odwlekłyśmy już jednego pana od szaleńczego pomysłu zapuszczania brody i wąsów, by mógł odtwarzać XV-wiecznego husytę... ;]
odnośnie zarostu - lubię, ale w rozsądnej długości czy też obfitości. zresztą wszystko zależy od urody takiego osobnika, niektórym najzwyczajniej zarost nie pasuje.
z koleżanką całe szczęście odwlekłyśmy już jednego pana od szaleńczego pomysłu zapuszczania brody i wąsów, by mógł odtwarzać XV-wiecznego husytę... ;]
