02-15-2005, 12:45 PM
KelThuz napisał(a):Kamil nie czuje heavymetalu. Jakby Iron Maiden zmienil choc o jote styl, fani by go zjedli. Nie zmienia to faktu, ze najlepsze lata Dziewica ma za soba, i zadnej dobrej plyty juz nie nagraja, ale zdecydowanie bardziej wkurwiloby fanow, jakby IM nagralo album w stylu StA
ZOMO
do tego w sumietez mozna cos odniesc...
wiesz, heavy to nie tylko Maiden. miałem kiedys okres, xze sluchalem maiden bez przerwy, ale mi przeszlo, bo otworzyly mi sie oczy. widzisz... taki Queen (wiem, ze to nie ta bajka, ale przyklad dobry) zmienial stylei na dobre mu to wyszlo- porownajcie Hitman i Bohemian Rhapsody
przyklad troszke blizej- Judas Priest (moi ulubiency)- porownajcie British Steel i Painkiller
i co, czy tym zespolom zmiana stylu nie wyszla na dobre?? utrzymywanie stylu na sile, to trzymanie pewnej kasy, bo nie sadze, ze brak pomyslow- i Adrian i Bruce calkiem fajnie kombinowali na solowych projektach- Chemiccal Wedding to przeciez swietny album- tutaj Dyniak robil to, co chcial, jak mu pasowalo, nie gral tego, co chcieli fani.
Maiden, oprocz tego, ze sa muzycznymi impotentami (bluzganie
), to na dodatek okradaja WAS, drodzy ludzie. i nie mowie tego zlosliwie, zeby komus pojechac, madzre sie tu w pewnym celu- nie mowie, zebyscie odrzucili Maiden- odpowiada Wam to, spoko, ale pamietajcie, ze Maiden nie rowna sie heavy- metal, ze Maiden sa innowacyjni, czy cos. i nie ma sie co pieklic na mnie w tym momencie, nie ma sie co wkurwiac na LCF`a (sory, nie wiem, jak sie to odmienia
) Maiden to bardzo przecietna kapela, ktorej sie po prostu udalo wygrac wyscig NWOBHM.to tyle, jak ktos chce sobie ze mna urzadzic dluzsza pogawedke, to zapraszam

aha sory za cztery posty, choc mogl byc jeden- po prostu mi sie przypominalo w miare dopdawania koejnych, ze sa jeszcze inne, ktore mozna rozwinac, sory, za moje gadulstwo, choc pewnie i tak tego nikt nie przeczyta
pozdro dla wszystkich, i dla maidenmaniakow i dla tych, ktorym maiden sie odbija
Dzem: Edytuj posty..

