02-14-2005, 04:29 PM
Queen of Chaos napisał(a):ee no to co to za obiecanki[/url]
Sory... chyba pozostali Wujowie nie są jeszce gotowi na ten krok.
Wybaczcie, ale chyba nie zrozumieliście mych intencji. Me poprzednie posty nie są wynikiem mych osobistych zachcianek, a zaangarzowaniem w sprawę. Chcę się w pełni poświecić swą duszą i ciałem w budowę pokolewnia wolnego od zanieczyszczeń.
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]


[/url]