02-13-2005, 11:05 PM
A ja przeczytałam wszystkie lektury szkolne (mam się wstydzić?) A książka, którą przeczytałam, a która jest całkowicie niestrawną "cegłą" to "Silmarilion" Tolkiena. Nic z niej nie pamiętam...to jak telenowela rodem ze Śródziemia
I may be ugly but I'm feelin' fine
(Infectious Grooves)
(Infectious Grooves)

