11-12-2005, 06:55 PM
Czytałam to. Nie przepadam za spiskowymi teoriami dziejów. Problem polega na tym, że niektórzy traktują ową opowieść jako rzetelne źródło wiedzy o toposie Graala czy generalnie kielicha w mitach. A owa opowieść takim źródłem, jak każdy rozumie, być nie może. Cóż... zwykle książki znajdujące się na listach bestsellerów to straszne... rzeczy. I ta według mnie nie jest żadnym wyjątkiem od owej smutnej reguły.
"Nie nam kryć się za tarczą w walce, z lęku przed oręża szczękiem."
LINDISFARNE 2006!
LINDISFARNE 2006!

