02-09-2005, 11:38 PM
A ia dziś ugotowałem obiad dla siebie i dla kumpeli. Ale twardy zawodnik jestem!!! I jeszcze żyjemy, nikt nie puścił pawia ani nie dostał biegunki. Zresztą co tu miałem spiprzyć, makaron i sos do spaghetti w proszku ugotować potrafi każdy
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


