02-09-2005, 09:35 PM
Sapkowskiego uwielbiam. Styl w jakim pisze zabija, przynajmniej mnie. A Saga o Wiedźminie to dla mnie równorzędne z Trylogią Tolkiena.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


