02-09-2005, 03:36 PM
Zleciłem swoim wtajemniczonym biologom zmutowanie za pomocą promieni gamma zarazków wąglika (ang. Anthrax
) tak, by po zarażeniu permanentnie odżydziły organizm ofiary. Po zakończeniu prac będzie można rozpylić te zarazki nad fabrykami żydo-masonerii. Każdy dostanie też pistolecik ze szczepem zmutowanego anthraxu, żeby móc się uratować z opresji nawet, gdy dorwie go duża grupa uzbrojonych żydomasonów. Będzie to możliwe dzięki wszczepieniu do DNA zarazków genu przyśpieszającego 200-krotnie reakcje chorobotwórcze
) tak, by po zarażeniu permanentnie odżydziły organizm ofiary. Po zakończeniu prac będzie można rozpylić te zarazki nad fabrykami żydo-masonerii. Każdy dostanie też pistolecik ze szczepem zmutowanego anthraxu, żeby móc się uratować z opresji nawet, gdy dorwie go duża grupa uzbrojonych żydomasonów. Będzie to możliwe dzięki wszczepieniu do DNA zarazków genu przyśpieszającego 200-krotnie reakcje chorobotwórcze

