02-08-2005, 08:45 PM
Miriam napisał(a):Dzeyla - dokładnie, co kto lubiZawsze do usług ;]. Za "Sto lat samotności" ja się chyba właśnie zabiorę, leży na półce, a skoro Tobie się podobała...
A wracając do książek... Ostatnio przeczytałam "Sto lat samotności" Marqueza i mam bardzo pozytywne odczucia co do niej. Ciekawa koncepcja, autor zmusza czytelnika do myślenia; no i zakończenie... Polecam. Obecnie czytam "Inne pieśni" Dukaja i jestem zachwycona (dzięki Kamael ;] )


