02-08-2005, 10:02 AM
...tam cycków dwanaście,jak mawiaj niktóre "samce"
Skoro jest temat o gumach (tych do żucia)i zupkach chińskich,to może czas na coś bardziej ambitnego?A mianowicie na samodzielne gotowanie
Przygotowujecie sobie jakieś bardziej skomplikowane posiłki?Czy czekacie na łaskę innych,w niesprzyjających okresach starając się uniknąć śmierci głodowej przy pomocy chipsów i innych fast foodów?A może ktoś zamiast pompować rower Szatanowi mu gotuje?
Jeśli o mnie chodzi,to lubię się bawić kuchnią chińską i szybkimi ciastami,wychodzą zjadliwe,ale w kuchni zostaje niezły burdel
Skoro jest temat o gumach (tych do żucia)i zupkach chińskich,to może czas na coś bardziej ambitnego?A mianowicie na samodzielne gotowanie
Przygotowujecie sobie jakieś bardziej skomplikowane posiłki?Czy czekacie na łaskę innych,w niesprzyjających okresach starając się uniknąć śmierci głodowej przy pomocy chipsów i innych fast foodów?A może ktoś zamiast pompować rower Szatanowi mu gotuje?
Jeśli o mnie chodzi,to lubię się bawić kuchnią chińską i szybkimi ciastami,wychodzą zjadliwe,ale w kuchni zostaje niezły burdel
I will make it go away
Can`t be here no more
Seems this is the only way
I will soon be gone
Can`t be here no more
Seems this is the only way
I will soon be gone

