02-07-2005, 07:51 PM
Nie trzeba miec glosu, nie trzeba. Jest to kwestia praktyki i jeszcze raz praktyki. Spiewam profesjonalnie od kilku lat czysto, screamem i growlingiem.
Zmiana barwy to jest rzecz do nauczenia sie, tak samo jak wyciaganie odpowiednich tonacji. Mozna sie z tym urodzic, lecz mozna sie tego tez nauczyc (to moze byc kwestia LAT).
Cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc. Na dobry poczatek sugeruje cwiczenia oddechowe na przepone (takie, jak w szkolach muzycznych na instrumentach detych ;)).
Zmiana barwy to jest rzecz do nauczenia sie, tak samo jak wyciaganie odpowiednich tonacji. Mozna sie z tym urodzic, lecz mozna sie tego tez nauczyc (to moze byc kwestia LAT).
Cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc. Na dobry poczatek sugeruje cwiczenia oddechowe na przepone (takie, jak w szkolach muzycznych na instrumentach detych ;)).
