02-06-2005, 03:08 PM
SHOX! napisał(a):Stary dzisiaj wiercił dziury w ścianie, a na szczęście nei zaprosił do tego celu kolegów z podwórka
to i tak wystarczyło żeby napanoszył się mój głupi imbecylowaty sąsiad który studiuje prawo i ma nadwage. Z początku miałem mu drzwi nie otwierać ale to zrobiłem, od razu wyskoczył do mnie z mordą i się pyta czy ja wierce ? ja mu na to, że nie, że to stary --- no to wołaj go, tak też uczyniłem bo mnie strasznie rozbawił
![]()
![]()
ojciec przyszedł a ten do niego, "przestań pan wiercić bo mnie trafia szlag, a ja jestem psychiczny" takie teksty, na to ja do niego weż spierdalaj na dół do tej swojej nory ( a musicie wiedzieć, że ta rodzinka też często wierciła i zasyfiała korytarze i piwnice swoimi gratami ) ten do mnie, że zaraz na mnie skoczy i mi przegryzie tętnice
![]()
![]()
nosz kurwa dobrze, że stary był pomiędzy bo nie wiem do czego by doszło. Kiedyś jak miałem potężny sprzet stereo
w pokoju to dawałem czadu, napier... mi w kaloryfer jak mały organista ... niektórzy są bezczelni.
Macie takie problemy ?
ps. pozdrawiam wszystkich tych co studiują prawo, a ich mózgi są przesiąkniete paragrafamiolaboga
No i co w związku z tym...? Chcesz zeby Ci zrobić zdjęcie... Jak niemacie pomysłów na tematy to po co zakładać takie gówna....


Stary dzisiaj wiercił dziury w ścianie, a na szczęście nei zaprosił do tego celu kolegów z podwórka
to i tak wystarczyło żeby napanoszył się mój głupi imbecylowaty sąsiad który studiuje prawo i ma nadwage. Z początku miałem mu drzwi nie otwierać ale to zrobiłem, od razu wyskoczył do mnie z mordą i się pyta czy ja wierce ? ja mu na to, że nie, że to stary --- no to wołaj go, tak też uczyniłem bo mnie strasznie rozbawił
olaboga