02-05-2005, 06:03 PM
Moj ojciec kiedys rozwalal sciane... mlotem pneumatycznym
i sie na Niego taki jakis dziadzio poskarzyl.
W sumie sasiadow mam glupich, z pewnymi wyjatkami.
Moj sasiad z gory od jakichs 17 lat jak tu mieszkamy dzien w dzien wali mlotkiem, albo uzywa wiertary. Ja nie wiem, co on tam buduje, ale mam go dosc. Jak tak mozna bez przerwy?
Jego zona o 6 rano tupie i slucha mydelka fa. Zajebista rodzina 
No i (juz!) 15 letnia nimfomanka za sciana
i sie na Niego taki jakis dziadzio poskarzyl.W sumie sasiadow mam glupich, z pewnymi wyjatkami.
Moj sasiad z gory od jakichs 17 lat jak tu mieszkamy dzien w dzien wali mlotkiem, albo uzywa wiertary. Ja nie wiem, co on tam buduje, ale mam go dosc. Jak tak mozna bez przerwy?
Jego zona o 6 rano tupie i slucha mydelka fa. Zajebista rodzina 
No i (juz!) 15 letnia nimfomanka za sciana
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me

