02-05-2005, 03:12 PM
Wojewódzki... Hmmm... Za bycie wrednym debilem mu płacą i tyle - on z tego żyje... co do jego programu i programu Ewy Drzyzgi... do niej nic nie mam bo jest dobra w tym co robi. Rozmowy w toku rzeczywiście poruszają niekiedy ważne tematy [niekiedy, bo czy np. temat "Jestem obojnakiem!" ukazuje nam jakieś wartości to nie wiem
hock: ]. Ale pozwolę sobie zauważyć, że to ci ludzie, którzy się zgłaszają do takich programów [tudzież zostają do nich zaproszeni po to tylko, żeby Kubuś W. im pojechał] są durnowaci. Przyznaje się bez bicia, że oglądam czasem takie cuś. Jednak tylko z jednego powodu:
FAJNIE JEST CZASEM POPATRZEĆ I POŚMIAĆ SIĘ Z GŁUPIEGO SPOŁECZEŃSTWA
hock: ]. Ale pozwolę sobie zauważyć, że to ci ludzie, którzy się zgłaszają do takich programów [tudzież zostają do nich zaproszeni po to tylko, żeby Kubuś W. im pojechał] są durnowaci. Przyznaje się bez bicia, że oglądam czasem takie cuś. Jednak tylko z jednego powodu:FAJNIE JEST CZASEM POPATRZEĆ I POŚMIAĆ SIĘ Z GŁUPIEGO SPOŁECZEŃSTWA
Być to nic trudnego... Trudniej jest przetrwać...


