02-05-2005, 01:14 PM
U nas jest raczej spoko... Ale co do muzyki prowadzę taką politykę: jak ktos napirdala hh, tak, że się ściany trzęsą, włączam np. Rammsteina albo coś w tych klimatach na fulla (a jest na czym: subwoofer wielkości skrzynki piwa i 5 satelitek
) i zaraz jest spokój
... Tylko jak przesadzę z basami, to szklanki w szafce w kuchni zaczynają się o siebie nawzajem rozwalać...)
) i zaraz jest spokój
... Tylko jak przesadzę z basami, to szklanki w szafce w kuchni zaczynają się o siebie nawzajem rozwalać...)
Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
Party all night.
Never grow old.
Never die.


