01-31-2005, 10:01 PM
Ludzie wierzący w różne okulty-szamańsko-nekro-buddo-kriszna-itp. moce są dla mnie śmieszni. Raz napotkałem się na kolesiówę, która twierdziła że potrafi odlatywać duszą z ciała i lecieć na miasto. :?
Albo koleś, który co chwilę składał sobie ołtarzyk i modlił się do nawet-sam-nie-wie czego.
I wierzył w rzucanie uroków i klątw.
Za dużo RPG, czy co?
Albo koleś, który co chwilę składał sobie ołtarzyk i modlił się do nawet-sam-nie-wie czego.
I wierzył w rzucanie uroków i klątw.
Za dużo RPG, czy co?
Byłem kilka tygodni temu w Paryżu. Wyszedłem wieczorem szukać eucharystii. Patrzę, a tu wszyscy się bawią, cały Paryż się bawi. Muzyka, kawiarnie, tańce. No szatan, mówię wam, szatan.- O. Rydzyk

