11-19-2005, 10:06 PM
Tomash miałem właśnie napisać tu długiego posta, ale wyczerpałes temat. Zgadzam się z tym w 100 procentach. dodam iż niedawno przeprowadzono w wielu krajach świata ankietę "zadowolenie narodu ze swojej sytuacji". Polacy bezapelacyjnie zdeklasowali inne narody bezspornie wygrywając - 82 procent jest niezadowolonych - 1 miejsce w świecie (przegrały nawet Czad, Kambodża, Etiopia czy Pakistan) - to o czymś świqaczy. Żenada... Rzeczywiście tak mamy przejebane ?
Drugą sprawą jest to iż Polakom nie służy demokracja (pomimo iż ją kochają). Zarówno demokracja szlachecka, demokracja wczesnej II RP (z okresu Konstytucji Marcowej do Przewrotu Majowego) jak i czasy obecne dowodzą tego. Jedynie okres sanacji, kiedy to panowała władza ściśle zcentralizowana w kilku demokratycznie co prawda wybranych rekach zapewniała spokojne rządy, poprzez trzymanie za mordę watażków typu Lepper czy Giertych wykorzystujących dobrodziejstwa demokracji do otumaniania narodu. Jedynie rządy prezydenckie w stylu USA mogą zapewnić tu spokój i zaprzeczyć słowom Otto Bismarcka: "Dajcie Polakom wolność i demokrację to się sami wykończą". Amen...
Drugą sprawą jest to iż Polakom nie służy demokracja (pomimo iż ją kochają). Zarówno demokracja szlachecka, demokracja wczesnej II RP (z okresu Konstytucji Marcowej do Przewrotu Majowego) jak i czasy obecne dowodzą tego. Jedynie okres sanacji, kiedy to panowała władza ściśle zcentralizowana w kilku demokratycznie co prawda wybranych rekach zapewniała spokojne rządy, poprzez trzymanie za mordę watażków typu Lepper czy Giertych wykorzystujących dobrodziejstwa demokracji do otumaniania narodu. Jedynie rządy prezydenckie w stylu USA mogą zapewnić tu spokój i zaprzeczyć słowom Otto Bismarcka: "Dajcie Polakom wolność i demokrację to się sami wykończą". Amen...

