03-17-2005, 05:39 PM
aXe Rose napisał(a):Za to ostatnio próbuję się nauczyć wyciskania flażoletów i jeszcze nie bardzo wiem, jak to się robi... po prostu kilka razy mi wyszły przez przypadekchodzi Ci o flażolet wymuszony? Ustawiasz piórko ok. 45* (normalnie ok 90*) do struny i zaraz po uderzeniu jakby tłumisz strunę kciukiem (trudno wytłumaczyć ale to jest proste)
NAUCZYŁ MNIE TEGO TASIORRO
Co do tematu: Ja zaczynałem od klasyka (marzec 2004) i grałem na nim z tabulatur (Guitar pro). Chciałem się uczyć tak jakby to był już elektryk
Pierwszą piosenką którą grałem było For Whom The Bell Tolls - Metalliki (wiem, gupek ze mnie, nie było wolniejszego i prostszego
). Tak się uczyłem kolejnych piosenek (np. Season in the abbys, kilka Manowar). Na feriach pod koniec stycznia postanowiłem kupić elektryka, jest mi teraz dużo łatwiej (aktualnie ucze się skal, akordów, trafiać w tępo)PS: i nawet na początku (zwykła) nie bardzo czułem że palce mnie bolą, czasami było cieżko ale napraedę warto
