01-10-2005, 11:29 PM
widzisz, jesteś kolejną osobą, która słyszała od znajomych, kumplowi kumpla sie zdarzyło itp. Nigdy nie słyszałem o przypadku w którym ktoś dałby narkotyk za darmo, żeby kogoś w to wciągnąć bo ma małą szansę, że ten ktoś wróci. Jeśli ktoś się daje w to wciągnąć to zapali na imprezie, jednej drugiej aż w końcu zacznie palić sam ale zazwyczaj kończy sie na paleniu okazyjnym [np. raz w miesiącu na większej imprezie].
Widzieć narkotyk, czy nawet wąchać tą trawe to taka sama różnica jak uprawiać seks a oglądać pornusa. Nie chcę nikogo namawiać żeby rzucał bo i tak wiem, że postem na forum nikogo nie zmienię ale moim zdaniem marycha w niewielkich ilościach jest tak samo szkodliwa jak alkohol jeśli nie mniej [nie słyszałem o przypadku, żeby ktoś potrącił przechodnia bo był upalony].
Widzieć narkotyk, czy nawet wąchać tą trawe to taka sama różnica jak uprawiać seks a oglądać pornusa. Nie chcę nikogo namawiać żeby rzucał bo i tak wiem, że postem na forum nikogo nie zmienię ale moim zdaniem marycha w niewielkich ilościach jest tak samo szkodliwa jak alkohol jeśli nie mniej [nie słyszałem o przypadku, żeby ktoś potrącił przechodnia bo był upalony].
Mind.In.A.Box :* :* :*

