11-21-2005, 01:44 PM
aXe Rose napisał(a):Tomash napisał(a):Ej weź... kurde zamiast w pedałówie się angola uczyć to mi z żabojadzkim wyskoczyliBo to takie górnolotne i eleganckieledwo miałem 3
jedyna 3 na świadectwie w 8 klasie - z francuskiego
W LO miałem ruski, też nic z niego nie umiem, ale przynajmniej miałem 5, poza tym są tam takie śmieszne zdania jak np. Biblioteka rabotaje krugluje sutki
Poza tym jak mozna jesć żaby?my, prostacy z Europy środkowej nigdy nie zrozumiemy tej egzaltowanej przyjemności płynącej z konsumpcji płaza, a może jeszcze z jego zapychania krzywym francuskim chvjem
Ja mięsa nie jem, ale kieeedyś, jak płazy, ryby itd, jeszcze jako tako tolerowałam, jadłam we Francji żaby i były naprawdę pyszne, gdyby nie to, że teraz mnie od tego odpycha, chętnie bym znowu spróbowała. I ślimaki też są pyszne, więc od kuchni francuskiej się proszę odczepić, bo ogólnie mają dobre jedzenie

A tak poza tym, nie wiem skąd te Wasze uprzedzenia (tzn. żeby nei było nic do tego nie mam, ja nie cierpię np. Amerykanów, Wy- Francuzów
), bo Francuzi są bardzo mili, przynajmniej ci, których ja spotkałam
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "


ledwo miałem 3
my, prostacy z Europy środkowej nigdy nie zrozumiemy tej egzaltowanej przyjemności płynącej z konsumpcji płaza, a może jeszcze z jego zapychania krzywym francuskim chvjem 