01-24-2005, 02:44 PM
Wczesne plyty do polowy Filosofem da sie sluchac. Kilka genialnych kawalkow, reszta srednia. Od polowy filosofem (a konkretnie od 4 kawalka) Burzum to jedna wielka kupa. Jakies gowniane plumkanie na keybordzie ambientu nie czyni. No i te zalosne wypowiedzi Varga i jego popieprzone poglady. Koles to kretyn, zal mi go, moglby naprawde dac sie zabic.
Generalnie cala tworczosc oceniam na 5 pkt. w skali 10. Gdyby nie nagral Baldurow i innego chujstwa to ocena za caloksztalt wahalaby sie w granicach 6-7.
Generalnie cala tworczosc oceniam na 5 pkt. w skali 10. Gdyby nie nagral Baldurow i innego chujstwa to ocena za caloksztalt wahalaby sie w granicach 6-7.

