01-23-2005, 12:12 AM
hmm niewiem jak wy, ale jak mi się spodobała gitara sg i kiedy postanowiłem że chce grać, to chciałem mieć w domu takiego gibsona sg głównie po to by go Mieć, nie po to by na nim grać - wtedy ta żądza miała postać zwykłej zachcianki.jakbym był na twojim miejscu, skoro to by miała być pierwsza gitara (albo jedna w pierwszych) to kupiłbym w miarę taką która dała by się stroić, dobrze by brzmiała i z której byłbym ogólnie zadowolony, a takie gitary napewno znajdziesz w przedziale 1200zł (sam swoją pierwsza (flame lp2 deluxe) kupiłem używaną za 700zł (oryginał stoji chyba za jakieś 200 czy 300 więcej)), ponieważ troche głupio by było jakbyś miał gibsona czy ibaneza za 3000zł i po pół roku stracił zapał i chęć do gry albo stwierdził byś brak czasu itd.
signum kosztuje obok mnie w sklepie 1250zł, epiphone też jest w tych granicach. na flamie nie stwierdziłem żadnych jakiś parszywych niedociągnięć, grało mi się przyjemnie - z tego co wiem epi zbiera też same pochlebne recenzje.
więc, dążąc do puenty, jaki jest sens decydować się na kupno gibsona, kiedy już na początku wybór ogranicza się do flame'a i epi, gitar z przedziału >1500zł ?
signum kosztuje obok mnie w sklepie 1250zł, epiphone też jest w tych granicach. na flamie nie stwierdziłem żadnych jakiś parszywych niedociągnięć, grało mi się przyjemnie - z tego co wiem epi zbiera też same pochlebne recenzje.
więc, dążąc do puenty, jaki jest sens decydować się na kupno gibsona, kiedy już na początku wybór ogranicza się do flame'a i epi, gitar z przedziału >1500zł ?
We shall live forever and cast out those less divine
Gods we will be - rulers of the sea - in our Grand Design
na czas nieokreślony log out...
Gods we will be - rulers of the sea - in our Grand Design
na czas nieokreślony log out...

