01-17-2005, 07:38 PM
ja ubóstwiam Akuratów
kocham ich o każdej porze dnia i nocy...chociaż czasem trzeba się oderwać od tzw. transu i dać sie ponieść czemuś mniej energetyzującemu (z reguły po całodziennym "seansie" naprawdę dostaję schizów wyrombanych w kosmos...opisywać nie będę
) ale no....mniejsza z tym słuchajcie Akuratów i ludu NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI!!!8)
kocham ich o każdej porze dnia i nocy...chociaż czasem trzeba się oderwać od tzw. transu i dać sie ponieść czemuś mniej energetyzującemu (z reguły po całodziennym "seansie" naprawdę dostaję schizów wyrombanych w kosmos...opisywać nie będę
) ale no....mniejsza z tym słuchajcie Akuratów i ludu NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI!!!8)

