06-05-2004, 11:01 AM
Acrid napisał(a):Uu, no to podpadlas
Czemu?
Gdy w szkole przerabialismy Fausta, babka podala nam takze ta pozycje, powiedziala ze to ponadprogramowe, ale jakas ocena moze wpasc, po rozmowie z niaJa sie zabralem,..
.., I bardzo mi sie spodobala, przeciez ksiazka jest fenomenalna, cala trupa Wolanda swietnie przedstawiona,.. nie mowiac o kocie BehemocieJedyne co mnie wkurzalo to rosyjskie nazwiska ktore trudno mi bylo zapamietac. Reszta jest naprawde fajna i ciekawa, moze oprocz rozdzialow gdzie opisywane sa Dzieje Biblijne, na szczescie ich jest malo
Rzecz gustu
Cholera... może przez te fragmenty biblijne... skoro większość ludzi mówi, że to jest niezłe, to zabiore się jeszcze raz... raz się żyje, nie? ;D
Co do Romea i Julii i utworów wierszowanych [Zemsta. Świętoszek itd.] to też tego nie trawię, więc Vanilie - rozumiem Cię
Nie wygrywa wielkiej batalii ten, kto poprzestanie na prostocie lwa. Trzeba być do tego na równi lwem i lisem, który wyczuwa sieć.
Niccolo Machiavelli
Niccolo Machiavelli



