01-10-2005, 09:14 PM
Hmm.. ja ostatnio zaczytuje się w cudownej polskiej fantastyce. Szczególnie polecam ksiązki pani M. L. Kossakowskiej "Siewce wiatru" i " Obrońców królestwa", A. Pilipiuka,Dukaja, Ziemiańskiego, Jacka Piekarę ,Tomasza Pacyńskiego (trylogia Sherwood...
), A. Sapkowskiego i...zainteresowanych odsyłam na www.fabryka.pl lub www.runa.pl Co do autorów zagranicznych to cenię oczywiście Tolkiena (W Silmarillionie mimo iż rzeczywiście trochę nudził, umieścił piękną wizje stworzenia świata), R.A Salvatore (ale tylko za trylogię Mrocznego Elfa... innych ksiązek już nie trawię), Ursule Le Guin, H.P. Lovecrafta, Neila Gaimana, Terry'ego Pratchetta, do tego jeszcze W. Kinga i.... na razie wystarczy
), A. Sapkowskiego i...zainteresowanych odsyłam na www.fabryka.pl lub www.runa.pl Co do autorów zagranicznych to cenię oczywiście Tolkiena (W Silmarillionie mimo iż rzeczywiście trochę nudził, umieścił piękną wizje stworzenia świata), R.A Salvatore (ale tylko za trylogię Mrocznego Elfa... innych ksiązek już nie trawię), Ursule Le Guin, H.P. Lovecrafta, Neila Gaimana, Terry'ego Pratchetta, do tego jeszcze W. Kinga i.... na razie wystarczy
Ten kto gwiazdę w locie schwyta
Sprawi dziecko mandragorze
Wie skąd diabeł wziął kopyta
Albo czemu gasną zorze
Umie słuchac syren śpiewu
Strzec się zawistników gniewu
Ten jedyny
Zna krainy
Gdzie nie znajdzie fałsz gościny
Sprawi dziecko mandragorze
Wie skąd diabeł wziął kopyta
Albo czemu gasną zorze
Umie słuchac syren śpiewu
Strzec się zawistników gniewu
Ten jedyny
Zna krainy
Gdzie nie znajdzie fałsz gościny

