01-07-2005, 07:35 PM
Tuomasss napisał(a):Miriam napisał(a):Ludzie oceniają całą subkulturę na podstawie kilku jednostek co jest pomyłką, ale też boją się tego, czego nie znają i nie chcą tego poznać. To już jest chyba zakorzenione w naszej psychice.Rzekłaś prawdę. Ale zawsze tak było, że kilku palantów robi złą prasę całej grupie. Najprostszy (i co gorsza globalny) przykład to to co mówią w całej Europie o Polakach:banda złodzieji i pijaków. A przecież wszyscy wiemy, że to nie prawda. I to jest typowe dla ludzi, że nie lubimy się zastanawiać, po prostu łatwiej jest przypiąć komuś etykietkę (statnista/pijak/złodziej itd.). Nie czarujmy się, ludzie mają na ogół klapki na oczach, jak się czegoś złapią to trzymają się tego cholernie mocno.
Dokładnie. Najłatwiej jest przypiąć komuś etykietkę nie zastanawiając się nad istotą danej osoby - czyli na jej wnętrzu. Po co poznawać ludzi, otworzyć się przed nimi skoro można się rozczarować i zostać zranionym? Po co się męczyć i tracić czas na słuchaniu drugiej osoby? Nawet jeśli okaże sie, że początkowo nie miałam racji co do tej osoby to i tak w końcu stanie się coś, co zburzy nowe spojrzenie na daną osobę. I jesteśmy w punkcie wyjścia. Może czasami warto się zastanowić zanim się coś powie, przypnie etykietkę? Moze czasem warto zaryzykować i dać ludziom szansę?
Tuomasss napisał(a):"Moje zdanie jest słuszne" tak myśli większość, nie wyłączają metali. Oj tak ludkowie moi, jesteśmy równie ograniczeni w naszych poglądach jak inni i to widać na każdym kroku, widać jak jasna cholera. Ile razy wmawialiście komuś, że nie ma pojęcia o muzyce, bo słucha kapeli XYZ, a nie tej co wy??? No, ale tak szczerze, ile? Ja przyznaję się bez bicia, że takie rzeczy mi się zdarzały.
Nie jestem w żadnej subkulturze (moim zdaniem one w pewnym stopniu ograniczają), ale to co napisałeś jest prawdą. Najtrudniej jest przyznać się do błędu. A przecież wiadomo, że nikt nie jest nieomylny... I przyznam się szczerze, że kiedyś sytuacje przez Ciebie opisane też mi się zdarzały. Dzisiaj jest inaczej. Staram się pracować nad sobą i mam nadzieję, że mi to wychodzi.
Tuomasss napisał(a):ViR, ja tam nie wiem czy Rydzyk rżnie małolaty, ale stare baby kase mu wysyłają na jakieś szczytne cele, a ten se qrwa MAYBACHA kupuje! Ale nie genaralizujemy (ha, widzicie znowu jeden człowiek psuje opinię wszystkim!!!) w kościele są też mądrzy ludzie, którym należy się szacunek.
Właśnie. Nie każdy ksiądz jest zły. A w Polsce mamy tylko (albo aż) jednego Rydzyka (który, swoją drogą, ma niewiele wspólnego z godnością)
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

