08-11-2005, 10:18 PM
Cytat: bardzo dobrze że robi się zwykły open - air. Pamiętam jak było na woodzie w 2003 roku - pół miliona ludzi, tai tłum że ciężko sobie wyobrazić, a pod sceną.... pustki(za wyjątkiem największych gwiazd of course), atmosfera atmosferą, ale za dużo było przypadkowych ludzi wtedy. Teraz myślałem że na Hey'u zostanie jakaś śmiezna garstka ludzi, a tu szok! prawie wszyscy zostali, a częśćludzi nawet specjalnie doszła na ten występ.
Jak dla mnie to Wood z 2003 był bardzo fajny, napewno lepszy od ostatniego.
Koncert Hey spędziłem w namiocie z przypdkowo poznaną dziewczyną... ale żałuje,że mnie tam nie było... tzn. na Hey
"Ostatnią czarodziejską różczke widziałem wbitą w pizde czarodziejki zgwałconej w Sarajewie" - Arturo Perez Reverte, "Życie jak w Madrycie"

