01-07-2005, 04:49 PM
Tuomasss napisał(a):Może jestem idealistą, ale mam jeszcze trochę wiary w ludzi i ich inteligencję....
A już myślałam, że jestem nienormalna

A wracając do tematu... Uważam, że rodzaj słuchanej muzyki nie ma nic wspólnego z prawdziwą wiarą. Argumenty typu: "ten/ta nosi się na czarno i słucha szatańskiej muzyki - napewno satanista/satanistka, trzeba wezwać egzorcystę" kompletnie do mnie nie trafiają. Kolejny stereotyp, który po części zrodził się z zachowania grupy ludzi (tru metali), ale też jest to winą społeczeństwa. Ludzie oceniają całą subkulturę na podstawie kilku jednostek co jest pomyłką, ale też boją się tego, czego nie znają i nie chcą tego poznać. To już jest chyba zakorzenione w naszej psychice.
Jeśli chodzi o księży i kosciół - to już inna historia...
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

