01-20-2005, 11:21 PM
Ja rypie jak na razie na klasyku Osmond, po lekkim, wręcz minimalnym tuningu...
a żeby wyładować ogarniające mną coraz częściej furie to mam do dypozycji jeszcze Flame KTM2... ma piękne brzmienie...
jestem z niego dumny...
a kostek mam cały arsenał ale najlepiej mi sie gra taka zieloną... no... wiecie jaką... co nie?
a żeby wyładować ogarniające mną coraz częściej furie to mam do dypozycji jeszcze Flame KTM2... ma piękne brzmienie...
jestem z niego dumny...
a kostek mam cały arsenał ale najlepiej mi sie gra taka zieloną... no... wiecie jaką... co nie?
Searching... Seek and Destroy!!!

