01-05-2005, 08:17 PM
hm... to ja tak samo myśle, tyle że o "dobrych" facetach...
Oni są, jest ich wielu, tyle że ci gorsi są głosniejsi i kobiety oceniając rodzaj męski powołując się na nich a nie na tych dobrych...
no ale koniec OT... ludzie tolerancyjni są... tolerują że ziemia się kreci, słońce wschodzi... chociaż i takich ktorym to przeszkadza można by było znaleźć wielu
A ja jestem mieszanicną, pesymizmu, optymizmu, realizmu i marzycielstwa... no i romantyzmu i masochizmu... khie khie
fajna mieszanka
moja własna ideologia
Oni są, jest ich wielu, tyle że ci gorsi są głosniejsi i kobiety oceniając rodzaj męski powołując się na nich a nie na tych dobrych...
no ale koniec OT... ludzie tolerancyjni są... tolerują że ziemia się kreci, słońce wschodzi... chociaż i takich ktorym to przeszkadza można by było znaleźć wielu

A ja jestem mieszanicną, pesymizmu, optymizmu, realizmu i marzycielstwa... no i romantyzmu i masochizmu... khie khie
fajna mieszanka
moja własna ideologia

