01-05-2005, 12:00 AM
Ja nic do corpsepaintingu (męskiego czy żeńskiego) nie mam
a wręcz przeciwnie... lubię jak kobitka jest bladziuchna jak ściana i ma oczka czarną kredką podkreślone :]
hmmm, ale fakt że czasem ten corpsepainting śmiesznie wygląda... http://www.ruthlessreviews.com/top10/10blackmetal.html
a wręcz przeciwnie... lubię jak kobitka jest bladziuchna jak ściana i ma oczka czarną kredką podkreślone :] hmmm, ale fakt że czasem ten corpsepainting śmiesznie wygląda... http://www.ruthlessreviews.com/top10/10blackmetal.html
I am false, unTrue metal, and i'am happy with that, so fuck off

