01-02-2005, 08:50 PM
Balthor napisał(a):No ale o muzyke mi chodzi... Jest po prsotu genialna, podchodzi pod klimaty wymienionych w nazwie grupy gatunkow muzycznych. Można stac w miejscu i tylko sluchac switnej muzyki, jesli nie lubisz gier, a lubisz taka muzyke, to zagraj chociaz dla niejNawet nie trzeba grac, muzyka jest w mp3, wiec i poza gra mozna sobie puscic

Aeroth napisał(a):nie mialem jeszcze okazji... Fajna ta gra? lepsza od jedynki ktora mi sie nie podobała?Chodzi o Vampire: The Masquerade - Redemption? Bloodlines jest inne. Dla jednych lepsze (np. dla mne), dla innych pewnie gorsze. Po prostu wiekszy nacisk jest polozony na gadanie a mniejszy na walke. Redemption zapamietalem jako rzeznie z elementami rpg.
I klimat bloodlines wydaje mi sie lepszy, chociaz moze mowie tak tylko dlatego, ze w redemption gralem dawno i juz wrazenia ulecialy.
Glupcow znajdziesz wszedzie. Subkultura moze byc jedynie sposobem, w jaki ich glupota bedzie sie objawiac.



