12-28-2004, 01:44 PM
Dla mnie lepiej by bylo zeby Halford w ogole nie wracal do judasow. Jego solowe plyty byly fajne, a Ripper wprowadzil powiew swiezosci i agresywnosci do Judasow, ktorzy niestety do czolwoki nigdy nie nalezeli, raptem jeden dobry album nagrali. Dlatego Halford powinien sobie grac ze swoja fajna kapela a dzudasy z Riperem tez mogliby cos fajnego wymyslic. A teraz oczywiscie powrot dla kasy, fani szaleja z radosci ble ble. A nas czekaja kolejne "super plyty, w oryginalnych skladach", czyli nudne, wtorne odgrzane kotlety z przeszlosci. Zenada.

